Nigdy nie sądziłem, że moja siostra, Weronika, znajdzie kiedyś dla siebie pracę idealną. W opinii nie tylko mojej, ale i większości naszej rodziny, Wera jest prawdziwym lekkoduchem, osobą nie cierpiącą regularnych obowiązków i ślęczenia nad pracą biurową. W jej opinii idealne zajęcie zawsze związane jest z wrażeniami estetycznymi i działaniem dla dobra ogółu. Jakiś czas temu interesowała się nawet projektowaniem i aranżacją wnętrz, jednak w wyniku pewnych negatywnych sytuacji życiowych musiała zaniechać swoich dekoratorskich zapędów.  Nigdy nie wyobrażałem jej sobie w regularnej pracy, w której przez osiem godzin dziennie siedziałaby w jednym miejscu i wykonywała te same obowiązki. Wera nie należy do osób, które potrafią skupić się na jednym zadaniu i wykonywać je przez cały czas. Lubi zmiany i nowe wyzwania – taka z niej trochę artystyczna dusza.

6Gdy tylko siostra poinformowała naszą rodzinę, że znalazła pracę w sam raz dla niej i ma zamiar się o nią postarać, przedstawiając przy okazji czym jest merchandising i kim jest merchandiser, od razu poczuliśmy, że faktycznie może to być zajęcie dla niej. Z jednej strony praca merchandisera jest zajęciem jak każde inne, z drugiej strony wiąże się z wykorzystaniem dekoratorskich i aranżacyjnych talentów, jakie moja siostra na pewno posiada, merchandiser Olsztyn. Głównym zmartwieniem było jedynie to, czy pracodawca rozpozna w Werce pracownika idealnego i czy powierzy jej stanowisko pracy merchandisera. Na szczęście wszystko poszło po naszej myśli i Wera została zatrudniona na trzy miesiące na okres próbny. Po jego zakończeniu, w zależności od efektywności pracy albo dostanie umowę na czas określony albo zostanie zwolniona.

5Merchandising to branża, która w obecnych czasach rozwija się bardzo intensywnie. Coraz więcej firm decyduje się na zatrudnienie profesjonalisty, który dzięki swoim umiejętnościom i informacjom pozyskanym od klientów jest w stanie zainteresować odbiorców daną linią produktów oraz zwiększyć sprzedaż. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zainteresowanym, nasza warszawska firma postanowiła zorganizować kurs z zakresu Visual Merchandising, merchandiser Warszawa.

Visual Merchandising można określić mianem działań i technik związanych z aranżacją i wystrojem wnętrza sklepu oraz odpowiednią prezentacją towaru. Visual Merchandising polega na oddziaływaniu na klienta za pomocą wrażeń sensorycznych. Głównym celem szkolenia jest przekazanie uczestnikom kursu praktycznych umiejętności z zakresu stosowania elementów VM na kliencie. Ponadto, w skład kursu wchodzą zagadnienia z tematów:

  • efektywnego zarządzania asortymentem,
  • znaczenia aranżacji przestrzeni sklepowych i właściwej ekspozycji asortymentu,
  • elementów psychologii w Visual Merchandisingu,
  • obserwowania trendów i szybkiego reagowania na zmiany zachodzące na rynku,
  • rozpoznawania potrzeb klientów oraz odpowiadania na nie.

Dzięki udziałowi w szkoleniu uczestnik ma możliwość dowiedzenia się o efektywnym zarządzaniu powierzchnią sklepową, o doborze asortymentu, dodatkowych i kluczowych działaniach niezbędnych do zwiększenia sprzedaży oraz o pozyskiwaniu klientów.

Niedawno jedna z tyskich firm zamieściła w Internecie informację o poszukiwaniach pracownika na stanowisko merchandisera. Przyznam, że pierwszy raz spotkałem się z tego rodzaju stanowiskiem pracy i nie miałem zielonego pojęcia kim jest merchandiser i co robi. Aby uzupełnić wiedzę poszperałem trochę w zasobach internetowych i po uzyskaniu interesujących mnie informacji postanowiłem aplikować na to stanowisko pracy.

4Nigdy nie zastanawiałem się czy umiem projektować przestrzeń sklepową oraz czy znam się na zarządzaniu produktami pod określonym kątem działania, jednak pomyślałem, że nie mając nic do stracenia mogę przecież przesłać swoje CV i zaprezentować swoją kandydaturę na stanowisko merchandisera, merchandiser Tychy. Na pewno nikt mnie nie zamorduje tylko dlatego, że postanowiłem zaaplikować na daną ofertę pracy. Jeśli komisja rekrutacyjna uzna, że zupełnie nie nadaję się na tego typu stanowisko pracy to w ogóle mi nie odpowie, a moje dokumenty aplikacyjne wylądują w koszu.

CV i list motywacyjny wysłałem przedwczoraj i od tego momentu cały czas czekam na jakąkolwiek informację z firmy organizującej rekrutację. Bardzo chciałbym się spróbować w zawodzie merchandisera, zwłaszcza, że wydaje mi się ciekawy i rozwojowy. Główna niedogodność tej pracy polega na konieczności dojazdu z jednego miejsca na drugie. Reszta to kwestia umiejętności i zainteresowań i może być prawdziwą przyjemnością. Ciekawe czy uda mi się dostać choćby na rozmowę kwalifikacyjną. Może na indywidualnym spotkaniu byłbym w stanie się dobrze zaprezentować?